chess online

chess online
Team play: P.C.T.-11
« Back to forum
Pages: 12345678910
Go to the last post
FromMessage
andrzejb
29-Oct-12, 03:46

trochę statystyki
Witam drużynę.
Niniejsze "wypracowanie" poświęcam sprawom ostatniego statystycznego roku wywołany trochę do tablicy przez Maćka.
Rozumiem jego rozgoryczenie, był z nami od "niepamiętnych czasów" i rzeczywiście ma prawo mimo paru wpadek czuć żal do mnie, czy do sytuacji do jakiej doszło po ostatnich timeoutach w drużynie.
Pozwoliłem sobie przejrzeć wszystkie przegrane przez timeout partie z ostatniego kalendarzowego roku i przedstawię wam teraz ten wykaz choć pewnie niektórzy z nas nie będą z tego zadowoleni, ale jest w końcu jawność i każdy może do historii naszych gier zajrzeć, nie jest to ostatecznie tylko mój przywilej.
Przede wszystkim małe sprostowanie do wypowiedzi Maćka (niestety na jego niekorzyść): W tym roku takie serie timeoutów Maćkowi przydarzyły się cztery a nie dwie i to zmienia nieco spojrzenie na sytuację.
Ale do rzeczy, chronologicznie od początku roku:

14.02 - maciek26 - 2 partie,
26.03 do 10.04 - franco92 - 8 partii (po tej serii został usunięty z drużyny),
31.05 - szachus - 3 partie,
05.06 - maciek26 - 1 partia,
06.06 - psikus - 2 partie,
14.07 - daaron 2 partie,
28.07 - blaugreniak - 2 partie,
08.08 - michael 60 - 2 partie,
28.08 - szachus - 6 partii,
31.08 - maciek26 - 2 partie,
15.10 - maciek26 - 2 partie.

Sami widzicie, statystyka potrafi załamać. 32 partie przegrane bez walki, strata punktów niepowetowana, szkoda komentować.
A teraz moje słowo do wszystkich w tym i do Maćka:
Zdarzają mi się od was uwagi o braku czasu i wyłączeniu czasowym z gier. Jeśli to zapamiętam to dobrze, ale koledzy nie róbcie ze mnie komputera, który zatrzymuje na dysku całą informację i właściwie z niej korzysta. O wiele pewniejsze jest, i o to już nieraz apelowałem, wasza kontrola nad partiami czyli bardzo duża ilość urlopów, a przede wszystkim: MOŻLIWOŚĆ USTAWIENIA NA SWOIM PROFILU W DRUŻYNIE ILOŚCI PARTII KTÓRĄ CHCECIE JEDNORAZOWO GRAĆ!!! Jest tam możliwość nawet określenia 0 (zero) granych partii, jeśli ktoś chce na jakiś czas uśpić swoją aktywność niech z tego korzysta. Ja ustawiając mecze głównie sugeruję się zieloną lampką przy waszych nickach co oznacza DYSPOZYCYJNOŚĆ DO GRY!!!
Maciek chyba zrobił swoje timeouty w niewłaściwym momencie, kiedy nasze nerwy z powodu ich natłoku w ostatnim czasie dały znać o sobie i... stało się.
Żeby trochę uspokoić sytuację przypominam, że w drużynie zdarzył się już powrót "syna marnotrawnego", który musiał opuścić drużynę parę lat temu po seriach problemów z netem i timeoutów i obecnie jako daaron poprawił kondycję szachową i jest solidnym zawodnikiem, choć i jemu zdarzył się pojedynczy wypadek w lipcu (mam nadzieję, że pierwszy i ostatni)
Tak więc jeżeli Maciek będzie chciał po jakimś okresie karencji włączyć się znów do drużyny i podejść ze zrozumieniem do naszych gier to uważam, że należy zostawić mu jakąś furtkę i nie zatrzaskiwać ostatecznie drzwi.
Ale to już czas pokaże, a teraz po tym moim "wypracowaniu" proponuję trochę przemyśleń i ewentualnie komentarzy.
Pozdrawiam
Andrzej
daaron
29-Oct-12, 04:08

Myślę że Maciek faktycznie nie trafił z czasem swoich tajmałtów i całkowicie zgadzam się z kapitanem że należy mu zostawić furtkę, bo to solidny gracz co niejednokrotnie udowodnił. Ja z tego miejsca dziekuje kapitanowi za miłe słowa i obiecuje że z przyczyn ode mnie zależnych lipcowy wypadek się nie powtórzy. Pozdrawiam tak kapitana jak i całą drużynę i życzę samych ciekawych i zwycięzkich gier.
maciek26
30-Oct-12, 10:09

moim zdaniem jawność timeotów powinna być zawsze, można robić kwartalną czy miesięczna listę. tu nie ma tajemnic i nie może być.

PS. pisałem Andrzeju o dwóch seriach, bo po tych dwóch z początku roku napisałeś do mnie, że nie będziesz mi dawał nowych gier drużynowych, bo miałem timeouty. Oczywiście, że to uszanowałem.
Przegrane pod koniec sierpnia i października tego roku to partie, których miałem nie dostać i o nich po prostu nie wiedziałem, bo się nie logowałem na gameknot   uważałem, że nie mam czasu na ciągłą grę, stąd nie gram od kilku miesięcy.

ważne jesto to, aby była jasność i tu wracam do mojego pierwszego zdania.

pozdrawiam i jak u mnie z czasem będzie lepiej to się zgłoszę, może na weekendmacie  

Maciek
ht_booloo
30-Oct-12, 13:49

Cześć Wszystkim!
A ja Wam powiem, liczy się dobra zabawa, a szachy są fajne. Wkuwam to ciągle moim dzieciakom   Tak czytam teraz dopiero wpisy i dodam, że ja również pinkam trochę na gitarce  

Zwarty i gotowy czekam na więcej meczy  

btw. Czy ktoś jest w stanie sprawdzić czy ja miałem jakieś timeouty? Tak w ogóle, bo tu w teamie na pewno nie, bo krótko gram i żółtodziób ze mnie. Ale jeśli miałbym swoje móc wtrącić, to był pomysł o dwóch czy trzech timeoutach na rok. Tylko to jest nieadekwatne trochę, bo ktoś nie zaloguje się przez dwa tyg a będzie miał odpalone 6 gier, no to z nadwyżką nagrabi na bana z teamu. A ktoś kto ma na stanie jeden mecz i nie będzie się przez pół roku logować na GK, to nadal pozostanie w ekipie?

No ale teraz gramy, gramy, gramy  
andrzejb
30-Oct-12, 17:26

do booloo i nie tylko
Czy miałeś tajmałty? możesz sam sprawdzić w swojej historii gier.
A teraz od razu DEMENTUJĘ sprawę logowania się lub nie na GK. Jeżeli umawiam mecz, to odrzucany jest on z automatu jeżeli jakiś zawodnik nie jest zalogowany w ciągu ostatnich dwóch dni na GK!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Myślę, że wyjaśnia to sprawę przerw w logowaniu się na tym serwerze.
Koledzy, miejcie to zatem na uwadze bo jak już parę razy pisałem jeżeli dokonuję pewnych kojarzeń to dotyczą one tylko tych zawodników, którzy:
1. mają zielone światełko (dyspozycyjność do gry)
2. byli zalogowani w ciągu OSTATNICH 2 DNI NA GK!!!!!!
Myślę, że to wyjaśnienie potraktujecie z właściwym zrozumieniem.  
Pozdrawiam
Andrzej
PS
Zaczynam rozumieć dlaczego Lofix przekazał mi parę lat temu kierowanie drużyną  
ht_booloo
30-Oct-12, 17:53

Pewnie czegoś nie rozumiem, no ale co to zmienia, w moim poprzednim przykładzie. Dwa przypadki:
1. Ktoś się loguje, jest wszystko ok, bez problemu są umawiane mecze, gdzie po jakimś czasie na raz rozgrywa ich kilka. Po czym coś się wydarza i nie może się logować przez około 2 tyg. Lawina timeoutów.
2. ktoś gra jeden mecz, być może dokańcza, nagle przestaje się logować, zasypiając na pół roku. Jeden timeout. Choć w mojej skromnej ocenie, osoba mniej pewna niż poprzednik.

Dla tego, no nie wiem, to są dwa różne przypadki, a chciałem zwrócić tylko uwagę, że ustalenie liczby timeotów, nie zawsze zobrazuje rozmiar winy, którą będzie trzeba właściwie osądzić.
argos148
31-Oct-12, 05:11

timeouty
Bardzo dobrze, że sprawa tych timeoutów stanęła "na ostrzu noża". Po prostu starajmy się tego unikać, a Maciek (którego pozdrawiam przy okazji) mam nadzieję, że powróci do nas i znów będziemy grać razem. Osobiście wśród moich wszystkich gier na gk trafił mi się jeden timeout kiedy trafiłem na nieuczciwego przeciwnika kombinującego z czasem gry (nie mam pojęcia z jakiego powodu sprawiło mu to satysfakcję). Wpisałem go do "ignorów" i odtąd nic takiego mi się nie przydarzyło więcej. Czasem (jak również teraz) mam szczególne trudności (awaria kompa), ale gram na innym - gościnnie. Nawet dwukrotne pobyty w szpitalu nie skończyły się (na szczęście) timeoutami.
Miejmy nadzieję, że Maciek wróci i nie będzie do nas żywił urazy, a prowadzenie drużyny będzie nadal sprawiać wiele radości Andrzejowi i Piotrowi, których również pozdrawiam jak i pozostałych członków drużyny.
andrzejb
03-Nov-12, 00:51

nadal...
Witam.
Na tę chwilę mam dwie wiadomości jedną dobrą i jedną złą. zacznę od tej gorszej.
1.Wczoraj znowu drużyna złapała dwa tajmałty!!!! Kto chce niech sprawdzi.
2. Mimo wszystko jesteśmy jeszcze w pierwszej dziesiątce.
Aha i jeszcze jedno głównie interesujące daaroona.
Ustawiałem ostatnio parę meczów ale z różnych powodów było kilka odrzuconych propozycji, wyjezdżam teraz na cały łykend, i spróbuję coś znaleźć dla chętnych do gry w poniedziałek (myślę, że jeszcze paru takich się znajdzie).
Życzę miłego i spokojnego łykendu.
Andrzej
ht_booloo
05-Nov-12, 12:41

dobry dzień ;)
już myślałem że z tego nie wyjdę  
game
jak to dobrze grać do końca.
andrzejb
24-Nov-12, 01:48

zmiany i nie tylko
Witam drużynę.
Mamy znowu nabytek kadrowy, przybył do drużyny Sławek, który zarzeka się (jak my wszyscy zresztą), że jest wrogiem timeoutów, mam nadzieję, że tak będzie rzeczywiście, zależy nam na solidnej grze.
Ale żeby nie było tak słodko napomknę o kolejnych dwóch tajmałtach jakie drużyna załapała 17 listopada (co bystrzejsi pewnie sami to zauważyli). Hmmmm, już nie tylko ręce ale i spodnie opadają, cóż do końca tego roku jeszcze wytrzymamy, choć przyznam, że jestem już lekko nerwowy, na koniec roku podsumuję straty punktowe z nich wynikające i tak jak zapowiadałem, trzeba będzie zaostrzyć rygory, bo dobrze nie jest.
Jeden z moich pomysłów, który już ogólnie podrzuciłem Witkowi (argos) byłby taki jak w piłce nożnej: pierwszy przypadek: żółta kartka, drugi - czerwona, inaczej będziemy wozili się z problemem zawsze.
Co o tym sądzicie?
Pozdrawiam
Andrzej
argos148
24-Nov-12, 12:16

nie tylko zmiany
Witamy w drużynie Sławka, naszego nowego Kolegę i życzymy sukcesów w grze.
Co do problemu, o którym napisał Andrzej, to chyba nie da się powiedzieć nic nowego: jest to po prostu niesportowe zachowanie i tak trzeba to nazwać po imieniu, zwłaszcza wtedy gdy winowajca zachowuje w tej sytuacji lekceważące milczenie. Rzeczywiście pozostaje chyba tylko radykalne wyciąganie wniosków z takiej postawy i, niestety, stosowanie "piłkarskich" sposobów dyscyplinowania zawodników. Szkoda, że nie można inaczej.
Zachęcam też pozostałych "milczących" Kolegów do aktywnego udziału w forum i wypowiadania swojego zdania nie tylko zresztą na ten temat.
Pozdrawiam serdecznie i... bądźmy poważni mimo, że to tylko zabawa.
ht_booloo
25-Nov-12, 12:10

zobaczymy co wyjdzie z podsumowania. Może nie taki diabeł straszny i mówimy o skrajnych incydentach, do których można podejść indywidualnie. Ja na temat kartek i kar za jednego timeouta się już wypowiedziałem. Uważam że może być to w przyszłości krzywdzące. Dobrze by było wprowadzić zasadę obowiązku usprawiedliwienia się po timeoucie. Wyjaśnienie na forum lub do lidera, który umieści je na forum. Potem się oceni czy podtrzymać ostrzeżenie, czy wybaczyć  

argos148
25-Nov-12, 16:09

Oczywiście nie mówimy o pojedynczych, incydentalnych przypadkach, co może się każdemu przytrafić, ale o sytuacji gdy ktoś robi timeouty permanentnie, ewidentnie lekceważąc sobie wysiłek innych. Nic nie stoi na przeszkodzie zresztą, aby nawet jeden tego rodzaju "wypadek przy pracy" usprawiedliwić i przeprosić kolegów.
andrzejb
24-Dec-12, 01:34

Święta, Mery Christmas.
Całej drużynie życzę zdrowych i bogatych Świąt oraz powodzenia w Nowym Roku!
I wish the whole team healthy and rich Christmas, and good luck in the New Year!
Andrzej
daaron
24-Dec-12, 03:31

przyłączam się do przedmówcy i składam serdeczne życzenia: zdrowia, szczęścia i wszelkiej pomyślności tak na święta jak i w nowym roku. oczywiście samych zwycięskich pojedynków i oby nasz team juz zawsze oscylował w czołówce jak ostatnio.
Best wishes for our different language friends too and only good games. Darek
smajg
25-Dec-12, 09:07

Świeta
Szachowych Świąt !
andrzejb
06-Jan-13, 04:43

Nowy Rok
Witam drużynę i życzę wszystkim w Nowym Roku zapału do gry, udanych partii i oczywiście dużo satysfakcji z życia nie tylko szachowego ale i prywatnego.
"Odgrażałem się" niedawno, że na koniec roku podsumuję straty jakie ponieśliśmy w wyniku tajmałtów, ponieważ do mojego postu sprzed dwóch miesięcy można zajrzeć to dodam tylko to co działo się od tego czasu: przydarzyło się to nieszczęście dwa razy "szachusowi" i dwa razy "michałowi999". Szachus tłumaczył mi się z tego i prosił o jakąś przerwę w przydzielaniu gier więc jego "wina" jest, powiedzmy, niewielka.
Ogólnie rok zakończyliśmy więc 36 przegranymi przez tajmałt!! Trochę dużo, może ktoś powiedzieć, że wygrywaliśmy również w ten sposób, ale to jest problem innych drużyn i nie nam go rozwiązywać. My mamy dbać o swoje gry.
Ponieważ jednak święta i przełom roku zawsze nastawia każdego bardziej pokojowo więc i ja nie jestem wyjątkiem i nie chciałbym zaczynać od narzekania. Powiedzmy, że zdarzyło się. Spróbujmy ten rok przejść bardziej zdyscyplinowani i apeluję o wcześniejsze przewidywanie problemów z czasem, wykorzystywanie urlopów, ustawianie sobie ilości dopuszczalnych do gry partii, wszystko to zależy OD NAS I TYLKO OD NAS.
O jakichś karach piekielnych i innych strasznych rzeczach dla niezdyscyplinowanych pogadamy może kiedy indziej, dzisiaj po zwycięstwie Justyny Kowalczyk świat jest zbyt piękny, żeby go zaciemniać jakimiś czarnymi prognozami.
Jeszcze raz powodzenia w Nowym Roku.
Andrzej
argos148
19-Jan-13, 15:09

lol
A już wydawało się, że problem timeoutów mamy za sobą... No comment.
andrzejb
10-Mar-13, 03:27

hmmmm
Od ostatniego postu argosa nie odzywałem się, zresztą nie tylko ja, a przez ten czas lekko podrosła nam ilość tajmałtów i poważnie spadła nasza pozycja w rankingu. Na dzisiaj jesteśmy ok 180 miejsca. Myślę, że to tylko chwilowe i z nadejściem prawdziwej wiosny wstąpi w nas większy duch walki i podreperujemy swój dorobek.
A co do przegranych na czas, jest jawność, zresztą każdy z nas może śledzić przebieg wszystkich partii więc to, że wypunktuję tutaj nasze problemy to tylko dla statystyki a nie dla pognębiania kogokolwiek:
18.01 - adamstrong - 2x
16.02 - michał999 - 1x
04.04 - szachus - 2x.
Są to dane za ten rok, poprzedni rok sumowałem wyżej, na razie pięć partii w plecy bez walki, trochę niedobrze.
Pozdrawiam drużynę, życzę większego zapału do walki i podreperowania konta.
Andrzej.
argos148
10-Mar-13, 03:43

wiosna idzie
Ja już przestałem komentować te timeouty. Dziwi to jednak, bo jeżeli ktoś nie chce grać dla drużyny, to droga wolna i do widzenia, bez żalu, a niby dlaczego inni, którzy starają się coś robić w kierunku solidnej gry, mają tracić dorobek przez trutni (nazwijmy to wprost). Idzie wiosna, zamarznięte rzeki ruszają wkrótce, może więc warto zrobić "przeczyszczenie" również w drużynie i niech jakość zastąpi ilość.
andrzejb
11-Mar-13, 01:54

zmiany kadrowe
W uzupełnieniu do wczorajszej informacji: pojawiły się wcześniej pytania co z naszymi nieobecnymi lub nieaktywnymi kolegami.
Interesuje to raczej "starych" członków naszej drużyny, którzy ich pamiętają lepiej. Otóż: andrzejb98 i somar niestety odeszli z drużyny i zrobili to po cichu (hmmmm...) i bez pożegnania, natomiast psikus, white king i blaugreniak przestali się udzielać od ok. roku do dwóch lat (nie mają od dawna żadnych gier ale nie wyrejestrowali się z GK). Psikus tłumaczył mi się kilka miesięcy temu z tego - sprawa wyjazdów zagranicznych, innej pracy itp.
W każdym razie do tych trzech kolegów wysłałem zapytania co do ich przyszłości i oczekuję odpowiedzi, może to trwać długo ponieważ, jak wspomniałem, od dawna nie widać ich na GK. Ale poczekajmy.
Z kolei co do kolegów, którym przydarzyły się tajmałty w tym roku - no cóż, nie przydzielam im CHWILOWO innych partii w drużynie (nie ryzykuję kolejnych strat bez walki), chciałbym aby najpierw wypowiedzieli się na temat swojej dalszej solidniejszej gry.
Pozdrawiam.
Andrzej
PS
Z dużym wyprzedzeniem rzucam też nieśmiało hasło w sprawie ewentualnego "Łykendmata'2013". Hasło dotyczy prawdopodobnie stałej wąskiej ekipy ale może jednak niektórzy przekonają się do wartości takich spotkań.
argos148
11-Mar-13, 12:47

Łykendmat 2013
Bardzo się cieszę, że być może znów będzie okazja spotkać się w "realu" na tradycyjnym już naszym turnieju i zobaczyć się z gameknotowymi przyjaciółmi. Oczywiście na razie jest to hasło, które ma nas pobudzić do działania, aby takie spotkanie zorganizować. Poprzednie wspominamy jak najlepiej i jeszcze raz dziękujemy za wysiłek organizacyjny nieobecnemu już niestety wśród nas Andrzejowi Bagińskiemu (andrzejb98) - Zakrzewo Kościelne, Michałowi Kurtyjowi (michael60) - Wola Uhruska i Andrzejowi Boguszowi (andrzejb) i jego Małżonce - Mała Piaśnica.
Uczestnicy tych spotkań zachęcają też pozostałych kolegów do wzięcia udziału w najbliższej imprezie, a może ktoś jeszcze zaproponuje zorganizowanie takiego "łykendmata" w jeszcze innym zakątku naszego pięknego kraju...
Zastanówmy się nad możliwościami zorganizowania takiego zjazdu i wygospodarowania wolnego czasu aby być obecnym.
Osobiście będę robić wszystko, aby znaleźć czas na takie spotkanie, chociaż w samej końcówce czerwca szykuje mi się tygodniowy wyjazd do Wiednia.
Pozdrawiam całą drużynę i... przemyślmy sprawę.
ht_booloo
12-Mar-13, 05:52

zgłaszam propozycje Łykendmata 2013 ;)
Termin letni do uzgodnienia. Miejsce schronisko na Klimczoku, czyli 2h spacerek ze Szczyrku gdzie można dojechać wszystkim.
Proponuje wyguglować, gdzie to dokładnie jest.
Proszę Państwa, cisza, spokój, tanio, łagodne góreczki, możliwość grilowania, grania i śpiewania.
A piwko tam smakuje jak nektar, a warunki do grania niczym Wijk aan Zee, a jedzonko (naleśniczki czy, szarlotka) to mistrzostwo świata;)
Generalnie kierunek w okolice Bielska Białej, a potem trzy zakręty i na miejscu  
andrzejb
18-Mar-13, 12:16

hmmmm
Witam drużynę w nastroju ... różnistym.
Po pierwsze: chciałem swego czasu uspokoić sytuację mimo niemiłych tajmałtów, ale co mam powiedzieć jeżeli szachus robi nam już w marcu 3 serie po dwie partie (4, 13 i 15 marca po dwie przegrane na czas). Ręce i spodnie opadają, może "rada starszych" coś powie, bo moje zdanie jest jedno, jeżeli pożegnaliśmy maćka za podobną niesolidność to... ale wolę usłyszeć jakieś wasze uwagi.
Po drugie: sprawa dyskusji nad "łykendmatem: booloo dorzucił swoją propozycję, z pewnością ciekawa, ale wciąż mamy same krańce kraju: była Wola Uhruska, okolice Wejherowa, teraz propozycja ze Szczyrkiem... hmmm, czekam oczywiście na jakieś wypowiedzi w tym temacie.
Wg mnie najważniejsze jest, żeby można było spotkać się w miejscu, które zapewni jakąś sensowną frekwencję. Po odejściu andrzejab98, który gościł nas w okolicach Płocka (środek Polski, dla wszystkich jednakowa droga), zrobiło się trudniej z dojazdami.
Ale czekam na dalsze pomysły i propozycje i oczywiście rzeczową dyskusję.
Pozdrawiam
Andrzej
argos148
18-Mar-13, 12:36

re hmmmm
Co do timeoutów - moje zdanie znacie, jeżeli ktoś nie chce grać w drużynie to cóż... do widzenia. Jeżeli rywalizacja drużynowa ma mieć sens, to nie możemy tolerować wśród nas sabotażystów. Ciekaw jestem poza tym, czy winowajca ma coś na swoje usprawiedliwienie i czy się chociaż zarumienił z powodu takiego niesportowego i niekoleżeńskiego postępowania. Jakoś na forum nie pofatygował się nawet bąknąć słowa na ten temat.
Co do łykendmata: bardzo dziękujemy koledze htbooloo za wykazaną inicjatywę, nawet miejsce, choć oddalone od centrum, jest do zaakceptowania mam nadzieję, że nie tylko dla tych kolegów, dla których nie straszna była Wola Uhruska czy okolice Wejherowa. Dla mnie osobiście trudność podstawową stanowi termin spotkania z racji obowiązków zawodowych, a dodatkowo planowany wyjazd do Wiednia tuż po zakończeniu roku szkolnego. A tak, góry, nasze góry... to piękna propozycja. Postaram się być i na Klimczoku.
Pozdrawiam serdecznie wszystkich i zachęcam do walki o czołowe miejsce w rywalizacji drużynowej gdzie byliśmy już na samej górze.
michal999
18-Mar-13, 13:19

hej hej.. zanim kogoś wyrzucicie pasuje sprawdzić ile punktów dla drużyny zdobył dany gracz  ))) sorki za ostatniego timeouta.. zgapiłem sprawę ..

Pozdrawiam. M.
argos148
18-Mar-13, 14:28

Zanim co
Nie mówię, że trzeba kogoś wyrzucać, bo to zawsze kontrowersyjne. Doceniam wysiłek każdego i każdy zdobyty punkt. Mogę jednak, i nie tylko ja, oczekiwać chociażby tego symbolicznego "sorki" jeżeli coś się stało, że się zawiodło. Ale jednak niezależnie od wszystkiego trzeba się poważnie zastanowić czy gra DRUŻYNOWA w obecnym kształcie w ogóle ma sens.
andrzejb
19-Mar-13, 14:03

do michała999 i nie tylko
Ile punktów zdobył?... No tak, ale walka o punkty dla drużyny jest w końcu naszym zadaniem. Jest nas wielu w drużynie, którzy mają duży dorobek na plusie, ale czy to upoważnia do tego, żeby być "świętą krową"? Przenosząc to na grunt powiedzmy piłkarski, jak myślicie, co zrobiłby trener Borussi z Lewandowskim, który nagle zacząłby robić celowo ręki ma własnym polu karnym? Czy udawałby, że nie ma problemu i dalej trzymałby go w drużynie?
W każdym razie nie życzę nikomu podejmowania takich decyzji bo to zawsze jest bolesne, dlatego prosiłam Was o komentarze do tej sytuacji. Przykre jest jeszcze to, że kolega szachus nie wytłumaczył się z tych tajmałtów i w ogóle nie zabrał w tej sprawie głosu.
Zatem krakowskim targiem: jeżeli w ciągu, powiedzmy, trzech dni jeszcze ktoś z kolegów stanie w obronie szachusa to zostawiamy go w drużynie, a jeżeli nie wyczytam nic takiego na forum, to za trzy dni pożegnamy się z nim.
Nie wiem sam czy to do końca rozsądne i sprawiedliwe ale w końcu muszę podjąć jakąś decyzję w tej sprawie bo nie będę udawał, że nic się nie stało.
Pozdrawiam.
Andrzej
smajg
20-Mar-13, 01:24

Nie dla walkowerów
Moja propozycja , jak w piłce nożnej : dwie żółte i czerwona . A tak przy okazji , proszę nie dawać mi partii meczowych do 20 kwietnia . Wyjeżdżam do sanatorium . Nie wiem , czy tam będę miał dostęp do internetu . Pozdrawiam .
ht_booloo
30-Apr-13, 11:14

jeszcze w sprawie ew. spotkania
Jak tam Szanowna Ekipo, robimy zlocik? Bo jeśli chodzi o Góry , to nieopodal jest schronisko na Szyndzielni gdzie są chyba jeszcze lepsze warunki do grania spania i imprezowania, a do tego wyciągiem (kolejką górską) można podjechać prawie pod samo schronisko. Gdybyśmy ustalili termin i byłoby parę osób chętnych, to chyba mógłbym wbić tam nawet turniej na chessarbitra (jestem sędzią). Być może ktoś by jeszcze do nas dobił z szachistów. Zagralibyśmy szachy na najwyższym poziomie  ) Nie sądzę żeby były jakieś problemy z salką do gry, a jest tam naprawdę fajnie (najwyżej zrobiłoby się małą zrzutkę). Jak będzie tak daleko to mogę tam zadzwonić. Tylko regulamin na pewno zawarłby obowiązek przytaszczenia ze sobą kompletu szachów i zegara. Ja sprzęcicha dla wszystkich wnosić nie będę  
Pages: 12345678910
Go to the last post